Parafia św Urbana

Hecznarowice

Get Adobe Flash player

Powrót Matki Boskiej Częstochowskiej do Hecznarowic

 

 

Do ołtarza głównego kościoła parafialnego w Hecznarowicach wraca po konserwacji łaskami słynący obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. To kopia jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli chrześcijaństwa w Polsce, wizerunku Jasnogórskiej Madonny. Przedstawia namalowaną przez nieznanego malarza Maryję z Dzieciątkiem określaną pod względem ikonograficznym mianem Hodegetrii. Matka Boska, będąca centralną postacią kompozycji, ukazana jest frontalnie do widza, z lekkim zwróceniem głowy w prawo. Prawą rękę trzyma ukośnie na wysokości piersi, a lewą z ledwo widocznymi końcami palców podtrzymuje Dzieciątko Jezus. Obraz powstał najprawdopodobniej na początku wieku XVIII. Jak wskazują badania źródłowe, pochodzi zapewne z nieistniejącego już kościółka w Bielanach. Po wybudowaniu tam nowej świątyni trafił do rąk wdowy z Wilamowic. W 1826 roku został sprowadzony do Hecznarowic i umieszczony w kaplicy będącej miejscem kultu religijnego do czasu wybudowania w 1898 roku kościoła św. Urbana.

 

Pochodzenie i czas powstania obrazu nie były łatwe do ustalenia. Zapis w „Opisie Kaplicy” w Archiwum Parafii św. Urbana w Hecznarowicach i podania ustne przekazywane w          Wilamowicach zaprowadziły właśnie do Bielan. Do początków XIX wieku stał tam zbudowany w 1663 roku drewniany kościół św. Macieja. W aktach wizytacji parafii z 1747 roku znajdujących się w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie odnotowano, że w bielańskim kościele były cztery ołtarze. Po prawej stronie nawy znajdował się ołtarz Matki Boskiej Częstochowskiej. Na uwagę zasługuje wzmianka, że w odróżnieniu od trzech pozostałych nie miał on jeszcze na mensie portatylu (poświęconego kamienia), co może wskazywać na ufundowanie go niewiele lat wcześniej. Można zatem przypuszczać, że wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej został sprowadzony do Bielan około 1740 roku. Takie datowanie zdają się potwierdzać akta dekanalne tutejszej parafii znajdujące się w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Drewniany kościółek został w 1826 roku zburzony, a w nowym umieszczono tylko jeden obraz z dawnego wyposażenia – otoczony kultem wizerunek Chrystusa Ubiczowanego, pozostałe zaś uległy rozproszeniu. Obraz Jasnogórskiej Madonny zastał prawdopodobnie zabrany przez wspomnianą wdowę z Wilamowic, następnie jako darowizna przekazany do wybudowanej w 1826 roku z inicjatywy tutejszego chłopa Franciszka Majdy kaplicy w Hecznarowicach.

Kiedy w 1898 roku stanął kościół pod wezwaniem św. Urbana obraz Matki Boskiej Częstochowskiej przeniesiono z kaplicy do ołtarza głównego. Miejscowy artysta-rzeźbiarz Antoni Flasz Starszy dokonał jego adaptacji, dostosowując go do nowej nastawy ołtarzowej. Malowany na płótnie obraz przedłużył i umieścił na desce z drewna sosnowego, a na jego górnej krawędzi nadstawił stosowne do ramy ołtarzowej półkole. Następnie dorobił do niego drewnianą, złoconą i srebrzoną sukienkę wotywną.  W tym samym roku artysta ze Strumienia Franciszek Kacza przemalował twarz Matki Boskiej. Kolejne odnowienie          wizerunku, jak podaje kronika parafialna, miało miejsce w 1933 roku. Renowacji i przeróbki podjęli się wspomniany już Antoni Flasz Starszy i jego syn Antoni Flasz Młodszy, który wyrzeźbił nowe korony dla Matki Boskiej i Dzieciątka wzorowane na koronach częstochowskich. Złocenia  wykonała Maria Jarząbkówna z Kęt, a zdobienia kamykami z masy i białymi czeskimi kamieniami imitującymi brylanty wykonał Anatol Gacek z Kęckiego Podlesia.

Podczas prac konserwatorskich na ASP w Krakowie dokonano sensacyjnego odkrycia. Przeprowadzone badania technologiczne i zdjęcia rentgenowskie wykazały, że obraz był kilkakrotnie przemalowany. W partiach karnacji, na przykład na twarzy Maryi, i na nimbach (świetliste otoki wokół głów postaci boskich) są aż cztery warstwy malarskie, a w niektórych partiach, na przykład w części szat, tylko dwie. Najstarsza, pierwotna warstwa malarska (zachowana miejscami fragmentarycznie) powstała najprawdopodobniej, jak przyjmują konserwatorzy, na początku XVIII wieku. Z tego też czasu pochodzi przepiękna twarz Maryi o wyrazistej delcie nosowej i migdałowych oczach. Jej skronie wieńczy niezachowana do dziś tak zwana korona władysławowska, którą ufundował dla ozdoby jasnogórskiego wizerunku król Władysław IV Waza w 1635 roku. Zdobią ją postacie Piety i dwóch aniołów adorujących chrystogram IHS oraz widniejąca poniżej chusta św. Weroniki. Na górnym otoku korony znajdowała się zapewne, jak na oryginale, inskrypcja TIBI S. MARIA.

Prawdopodobnie w pierwszej połowie wieku XIX kopia obrazu z Hecznarowic została przemalowana. Druga warstwa malarska, a więc pierwsze przemalowanie obejmujące korony władysławowskie, taśmy przy płaszczu Matki Boskiej, nimby, twarze oraz szaty, była datowana wstępnie na XVIII wiek, jednak w zielonej sukni Maryi wykryto błękit pruski produkowany na szerszą skalę po 1750 roku oraz żółcień chromową wprowadzoną do malarstwa dopiero w roku 1830, co przesuwa datowanie. Twarze Matki Boskiej i Dzieciątka zostały nieznacznie pomniejszone i przesunięte w stosunku do pierwowzoru, stąd na zdjęciu rentgenowskim widać dodatkowe pary oczu i nosy. Być może wtedy XIX wieczny autor, chcąc uwspółcześnić swoje przemalowanie starego XVIII-wiecznego wizerunku, umieścił na koronie napis SUB TUUM PRAESIDIUM („Pod Twoją obronę”). Jest to początek modlitwy, którą umieszczano pod kopiami jasnogórskiego obrazu w wieku XIX i XX.

Trzecia warstwa malarska, jaka została odkryta na obrazie, to drugie przemalowanie wizerunku, które objęło karnacje i szaty. Datowana jest ona na koniec XIX wieku. Dokonał go najprawdopodobniej w 1898 Franciszek Kacza ze Strumienia. Wtedy też zapewne korony władysławowskie zostały zastąpione przez korony klementyńskie. O ile autor pierwszej warstwy  inspirował się XVII-wieczną kopią Jasnogórskiej Madonny, teraz za wzór posłużyć musiała kopia powstała po koronacji z roku 1717, tym razem koronami papieża Klemensa XI. Żadna z tych koron nie zachowała się i współcześnie można je oglądać na pochodzących z różnego okresu kopiach częstochowskiej ikony.

Natomiast ostatnia, czwarta warstwa malarska została naniesiona w 1933 roku podczas prac renowacyjnych w hecznarowskiej świątyni. To ostatnie  przemalowanie  objęło już tylko karnacje przedstawionych postaci. Formy stylowe przemawiają za tym, że wykonał je Antoni Flasz Młodszy.

Niestety przywrócenie najstarszej warstwy malarskiej okazało się niemożliwe, bo naruszyłoby to w istotny sposób kompozycję i estetykę całego wizerunku. Komisja konserwatorska zaleciła powrót do drugiej warstwy. Dzięki konserwacji obraz odzyskał oryginalne piękno, a Maryja pełne zadumy i miłości spojrzenie. Uzupełnione i zrekonstruowane zostało także tło obrazu i został on umieszczony w odpowiedniej ramie. Trwa jeszcze konserwacja wykonanej przez Antoniego Flasza Starszego  drewnianej sukienki wotywnej, jak już wspomniano pierwotnie złoconej i srebrzonej, a następnie przemalowanej na niebiesko i ozdobionej niezliczoną ilością koralików. Odrestaurowane zostaną również drewniane korony Maryi i Dzieciątka autorstwa Antoniego Flasza Młodszego. Wszystkie te skomplikowane i pracochłonne prace konserwatorskie wykona studentka krakowskiej ASP Monika Szmit pod kierunkiem profesor Anny Sękowskiej. Obrona jej pracy dyplomowej odbędzie się pod koniec maja.

 

Tymczasem w naszej parafii trwają przygotowania do powrotu obrazu Maryi. Przez dziewięć czwartkowych wieczorów w kościele św. Urbana odbywa się Nowenna Tygodni. Gromadzimy się o 19.30 na Eucharystii, następnie odmawiamy Różaniec, by zakończyć czuwanie Apelem Jasnogórskim. Kolejne Nowenny, odprawiane w różnych  intencjach, odbywają się:

19 kwietnia – Za dzieci i młodzież

26 kwietnia – Za małżeństwa i rodziny

3 maja – Za naszą Ojczyznę Polskę

10 maja – Za osoby starsze i chore

17 maja – Za zmarłych parafian

24 maja – O nawrócenie grzeszników

31 maja – O zgodę i jedność pośród nas

7 czerwca – Za powołanych i nowe powołania

14 czerwca – O błogosławieństwo dla wszystkich parafian

Nowenny prowadzą księża rodacy i byli wikariusze naszej parafii. Uroczystość powitania obrazu będzie miała miejsce 21 czerwca o godzinie 18.00, a będzie jej przewodniczył ksiądz Piotr Greger, biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej. Będzie ona niewątpliwie ważnym wydarzeniem w życiu hecznarowskiej wspólnoty parafialnej.

 

Tak więc podobnie jak jasnogórski pierwowzór kopia wizerunku Czarnej Madonny z kościoła parafialnego w Hecznarowicach stała się przedmiotem dociekań i hipotez konserwatorów i historyków sztuki oraz badań historycznych. Stanowi też ciekawy przykład do dziejów ikonografii Jasnogórskiej Hodegetrii. Troska, jaką otaczany był przez niemal dwa wieki hecznarowski wizerunek, jest świadectwem kultu i wielkiego przywiązania do Matki Boskiej Częstochowskiej.

 

 

Beata Nycz